Archiwum marzec 2004, strona 2


mar 10 2004 Nowa szata graficzna bloga...
Komentarze: 1

No więc jak widzicie ten blog znowu odżył. Pozmieniałam czcionke w notkach na białą, żeby było bardziej widoczne, dodałam linki. Aha, i fany dodałam żebyscie wiedzieli co kocham. Mnie się teraz ten blog podoba nigdy takiego ślicznego nie miałam :P

A co do konkursu to jeszcze możecie głosować (i zgłaszac sie) ja do tego zachęcam. I przydzielajcie punkty w skali 0 - 6, a najlepiej jakbyście uzasadnili czemu tak a nie inaczej.

 

hybri : :
mar 09 2004 All about nothing, ludu!!!
Komentarze: 5

Taa... a więc jak pewnie zauważyliście, zmieniłam szablonik... taki śliczny teraz jest, z konikiem...:D:D:D Wiec powoli zaczne dodawać linkin i fany i zrobię wszystko zeby temu blogowi przywrócić chwałę tamtych dni! Eee... czy on miał jakąś chwałę? No ale mniejsza z tym. I teraz co się stało:

Dalej prowadzimy konkurs (znaczy ja prowadzę, ale wy głosujecie). I bardzo proszę, zagłosujcie na te 3 dziewczynki bo mamy przecież wyłonic zwycięzcę, no nie? Znaczy ja mam wyłonic a wy mi macie pomóc. To znaczy nie musicie mi pomagać ale żeby nie było ze ja kogoś faworyzuje albo co. Zgłoszone blogi to: www.ekmell.blog.pl, www.wiola-martyna.blog.pl i http://blog.tenbit.pl/kasienkaaa111 Ech jaką ja mam gadke... za dużo gadania z dresiarzem.       

Ach, właśnie! Do fanów dresiarza: nawróciłam go! Alleluja! Nie idzie na koncert tede i słucha LP!!! I powtarzam jeszcze raz: nawracajcie się, ludzie, i słuchajcie Linkin Park!!!!!!!!!!!!!!! LP rulez i nic tego nie zmieni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Co jeszcze... co się wydarzyło w moim nudnym życiu? Nic. Ostatnio mi tak jakos odbija i... no... za dużo gadam prawda Karol? No ale wy też mi cały czas mówicie: zamknij się tościor, do tostera i takie tam (macie za co...). to się bardzo odbija na mojej psychice!

A na przygotowaniu do życia w rodzinie byliśmy podzieleni na grupy i kiedy my (tzn. dziewczyny) miałysmy te zajęcia, marian i daniel siedizeli i podsłuchiwali... A tam były takie tematy dotyczące WYŁACZNIE dziewczyn... co za świnie... Marian czytasz to? To było do ciebie ty mały zboczeńcu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!     

No ja już muszę isć. pozdro dla: meteory, scurka (ej scurek grzecznie bo bedziemy jeździć!!! :D), hipcia, sałaty, karola, kasi ps. , mariana, marka, majkela, wróbla/pierzastego i ogólnie dla mojej pojebanej klasy 5c!!!

                                                             

hybri : :
mar 06 2004 Cytatów część 2
Komentarze: 1

Joe:

Przestraszyłem się Ozzyego, kiedy go po raz pierwszy spotkałem.

Dalej, kup Mike'owi prezent. On kocha prezenty.

 

Mike:

W swoim nowym teledysku Christina Aguilera wyglada jak pudel.

Brad, czy to prawda że twoja mama jest chomikiem?

Kiedys Chester wskoczył na wychodek i wpadł przez dach, cały show dał zwisajac z toalety.

Brad:

Zamiast krasć pytaja czy moga ukrasć. Chester wrócił bez butów, ubrań praktycznie wszystkiego i powiedział cos w stylu "Wiesz co? Ludzie tak ładnie prosili o moje rzeczy, więc im dałem."

Bardzo chciałbym plakaty Britney, wysyłajcie je na adres podany z tyłu CD.

Tak własciwie, włosy Joe to implanty.

Ok, zacznijmy przemyslać jakies ważne zagadnienia, jak wydobycie ropy naftowej w Zatoce Perskiej. Albo fryzura Mike'a. Albo psychika Joe.

Niedługo zamierzamy wydać papier toaletowy Linkn Park.

Phoenix:

Nie chcę się zachowywać jak idiota, tylko po to, by być cool- lub być tak okreslanym przez innych idiotów.

Rob:

Tutaj trzymamy kluczyk i tak dostajemy się do niższej częsci autobusu gdzie trzymamy nasz bagaż i od czasu do czasu kluczyk znika, walsnie tak, i schodzisz żeby wziać swój bagaż a tam kluczyka nie ma. I kiedy to się zdarzy zazwyczaj musisz isć do Mike'a Shinody i poprosic go o kluczyk ponieważ zazwyczaj jest w JEGO gaciach, albo kieszeni albo czyms w tym rodzaju. Mamy tutaj też druga lodówkę z tym samym, dokładniej mamy tu trochę wody gazowanej i innych rzeczy i uh.... trochę "pachnacych delicji", każdy boi się ich dotytać. Tu jest nasza łazienka, dzisiaj pachnie raczej swieżo. To nie zawsze jest reguła. DWÓM OSOBOM NIE WOLNO PRZEBYWAĆ W ŁAZIENCE, tylko jednej- to jest zasada, która obowiazuje w autobusie od wielu, wielu lat. Przechodzi z pokolenia na pokolenie. Wracajac, mamy tu Phoenixa. Tutaj go trzymamy.

Chester:

P:Co robicie dla rozrywki?

O:Nabijamy się z głowy Mike'a.

O mój Boże. Nie cierpię pajaków. Sio! Zgiń! Przepadnij! Uuuh!

Tu na dole mamy trochę zdjęć zespołu. Jedna z pierwszych sesji zdjęciowych. Wszyscy staralismy się wygladać naprawdę cool ale niestety nam się nie udało.

Nie jestem raperem, więc byłbym raczej kiepski próbujac rapować w zespole. Mike oczywiscie nie jest piosenkarzem, ale najzabawniejsze jest to ze ma naprawde dobry głos.

To naprawdę bardzo przemyslana odpowiedz. Prawdopodobnie dlatego, że odpowiadał na to pytanie 500 razy w ciagu ostatniego tygodnia.

hybri : :
mar 06 2004 The best of...
Komentarze: 2

cytaty! Kurde, ludu zamieszczem tu najlepsze cytaty... który wam się najbardziej podoba???

Zespół:

Metal-is: Z tym całym metalem, który nosicie na sobie, nie macie problemów przy przechodzeniu przez lotnisko?

Mike: Nawet nie masz pojęcia! Gacie Brada placza mu się przy kostkach bo sa za duże i wszystkie paski ma z metalu, a najzabewniejsze jest to, że Chester musi zdjać 50 rzeczy! Opowiedz jej jak układasz bransoletki kiedy je zdejmiesz!

Chester: Nie.

Mike: Ja jej opowiem! Chester zdejmuje bransoletki kiedy przechodzi przez wykrywacz metali na lotnisku i ma taka torbę z wyciaganymi raczkami, z których powstaje długi wieszak i układa je na tym. Zawsze zdejmuje je w tej samej kolejnosci, wiesza na tych samych miejscach i perfekcyjnie porzadkuje.

 

Joe: Mówisz, że jestem gruby?

Mike: Tak. Znaczy nie! Znaczy, hmmm.....

 

Chester: Był jeszcze jeden raz kiedy Mike był w fatalnej formie i musielismy się zatrzymać żeby mógł skorzystać z wychodka.

Mike: Chester??!!

Joe: Pamiętam to!

Chester: W każdym razie, Mike wyszedł skorzystac z toalety a my czekalismy w busie. To był pomysł Joe, ale wszyscy wyszlismy na zewnatrz i zaczęlismy kopać wychodek ze wszystkich stron. Nie chcielismy tego, ale skończyło się na wywróceniu go, kiedy Mike był w srodku!

Mike: To nie było zabawne.

Joe: Było, było, trzeba było widzieć swoja minę kiedy stamtad wyszedłes!

Rob: Mike był cały w gównie. Musiał się rozebrać zanim wpuscilismy go do autobusu, tak koszmarnie pachniał!

Chester: Wtedy zaatakowalismy go odswieżaczem powietrza.

 

Joe: Mike, moge ci cos powiedzieć? Przysięgam, to nie będzie...

Mike: Zamknij się Joe.

 

Joe: Człowieku, mamy najgorsze skandale.

Brad: Nie, to ty masz najgorsze skandale.

 

Brad: Będę miał nowy tatuaż. Na lewym ramieniu Chestera.

Joe: Ja będę miał płomienie na nadgarstkach.

Brad: A ja Joe na moich płomieniach.

Mike: Ja zrobię wodę na nadgarstkach.

Brad: A ja nadgarstki na... poddaję się.

 

Chester: A tu jest nasza sypialnia.

Brad: Taak, to nasza sypialnia.

Chester: Nie, to nie jest nasza sypialnia, to sypialnia moja i mojej żony.

 

Mike: Hej Joe. Co tam masz? Poczekaj chwilę.

Joe: Mam mokry papier toaletowy. Jestesmy własnie w Londynie. Otwieramy okno i rzucamy tym w przechodniów. Mike, filmuj.

Mike: Rzuć daleko.

Ofiara: Od****rz się!

hybri : :
mar 06 2004 Naga prawda o piosence Jeden Osiem L
Komentarze: 3

Ten blog nie powstał po to, aby obrażać ludzi, ta notka też nie. Ta notka powstała po to, aby uświadomić wam, jacy jesteście ślepi.

Otóż piosenka Jeden Osiem L - Jak zapomnieć, która nagle stała się wielkim hitem, "zrobiła kariere" ukradzioną muzyką. Otóż to. muzyka nie jest ich. Ktoś nagrał wolną piosenkę, a Jeden Osiem L tylko ukradli tą muzykę i przyspieszyli ją trochę. Oni mówili, ze to jest cover (a - jak wiadomo - covery są w pełni legalne), ale cover to są te same słowa i muzyka. Słowa są ich. Muzyka nie. Czy ktoś móbły mi wytłumaczyć, co podoba mu się w tej piosence oprócz muzyki? Bo ja jestem pewna, ze to akurat ten podkłąd muzyczny zrobił furorę na rynku. Gdyby nie on, nikt nie wiedziałby o Jeden Osiem L.

A potem się będziecie wstydzić tego, ze słuchaliscie hip hopu, tak jak było ze ś.p. Ich3!!!!!!!!!!!!!!!

Blind

You can't feel

You can't see

You're blind

I smile

You say that I take your breathe

Don't cry

Go away, go away from me.

hybri : :